Strona Główna Honda NX 650 Dominator
Forum użyszkodników NX 650 i silnikopodobnych :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Super Tukan 2017
Autor Wiadomość
f4u 
Marek


Wiek: 43
Dołączył: 15 Lut 2012
Posty: 574
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2017-09-20, 17:04   

My nie damy rady przyjechać :-(
 
 
     
zuczek 38 


Wiek: 47
Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 1026
Skąd: Sosnowo
Wysłany: 2017-09-20, 18:55   

Jeszcze parę dni i już się zobaczymy :lol:
Dojadę w niedziele rano 6\7 .
Trampek został nadal trampkiem mimo nowe C-2 i nowego łańcucha . Coś mi sie wydaje że na ST zabraknie mu trochę koni .
 
 
     
Łysy 
Księciunio


Wiek: 28
Dołączył: 28 Maj 2015
Posty: 230
Skąd: koło Chojnowa
Wysłany: 2017-09-20, 21:31   

zuczek 38, Aby tylko do celu równym tempem :-) Ja jadę afryką a po piachu jeszcze jej nie testowałem :-D
 
     
wojtekk 
NX650 1994r


Wiek: 37
Dołączył: 13 Sie 2012
Posty: 1824
Skąd: NYSA
Wysłany: 2017-09-20, 21:36   

Łysy, chwal się.
 
 
     
adziad 
ekwilibrysta


Wiek: 36
Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 1504
Skąd: Klasztor Szaolin
Wysłany: 2017-09-21, 16:32   

bede w piątek wieczorem, albo w sobotę rano do pomocy. W niedzielę planuję wystartować, jeszcze nie wiem czy xr czy dominatorem. Xrą to by było pójście na łatwiznę;]
 
     
zuczek 38 


Wiek: 47
Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 1026
Skąd: Sosnowo
Wysłany: 2017-09-24, 18:43   

Powiem tak To był bardzo szybki tukan nawet jak na trasę z rytą przez pancerniaków z Baja . 48 km trampkowej mordegi i szlifowania w koleinach , ale za to na prostych zdołałem rozwinąć nawet 135 km/h do puki nie zrobiłem małego szlifka przy setce na budziku i wtedy na prawed poczułem sie jak szmata lecąca gedzieś w dal tylko dzięki piachowi obyło się bez strat poza nogą którą koleina porwała mi 10 km wcześniej lekko skręcakąc ją w kolanie i kostce . Po szybkim otrzeźwieniu chciałem kontynuować jazdę ale po dwukrotnej glebie zoriętowałem się że kierownica jest prosto ale koło ma 45 % odchyłki , po paru kopniakach udało się zniwelować % do możnośći kontynuowania jazdy ale co to za jazda z jedną reką wyprostowaną sztywną a drugą prawie przed kolanem . ale i tak jeszcze objechałem jednego do mety .
Trampek przeżył poza skrzywionym kołem w ósemkę skrzywionymi lagami z kierownicą .. Pomimo tylu przygód dojechałem na 4 miejscu więc nie jest tak źle .
Wielkie podziekowania dla całej ekipy organizatorów .
Na Tukana zabrałem Anię była pomocna i w kuchni i na piaskownicy przy wypychaniu motorków . .
Ostatnio zmieniony przez zuczek 38 2017-09-24, 20:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
managa 
Pani Administartor


Wiek: 29
Dołączyła: 30 Sty 2011
Posty: 3541
Skąd: Siewierz
Wysłany: 2017-09-24, 19:28   

zuczek 38, piękne pazurki :mrgreen:
Gratki startującym, ja bym się bała takich szybkich rajdów :-D

Fotos grupowy znaleziony na fejsbuku
 
 
     
Alibaba 
Pan Alibaba


Wiek: 21
Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 2005
Skąd: Hornówek
Wysłany: 2017-09-24, 19:32   

zuczek 38, chyba od dominatora koło będzie pasowało :-P gratulacje , dobrze że bez większych strat ... i nawet nie padało ?
 
 
     
managa 
Pani Administartor


Wiek: 29
Dołączyła: 30 Sty 2011
Posty: 3541
Skąd: Siewierz
Wysłany: 2017-09-25, 08:44   

Gratulacje adziad za trzecie miejsce! :)


 
 
     
Ostasz 
NX 650 '94


Wiek: 31
Dołączył: 15 Maj 2015
Posty: 581
Skąd: Białołęka, Wołomin
Wysłany: 2017-09-25, 08:49   

Siema! Na szybko podsumowanie.
Super Tukan był bardzo fajny. Dobrze było Was znów zobaczyć :-)
Trochę mnie wkurzały i zmęczyły te piachy, za późno odkryłem że kluczowe w jeździe po nich było to żeby usiąść na siedzeniu pasażera + oczywiście maneta. Potem, po próbie terenowej, już nie było takiego piachu więc jechało mi się super! ;-) Zaliczłem 2 loty przez kierę (na szczęście w piachu) i z 5 paciaków, głównie na bandach. A przemyśleń i dyskusji z Jarkiem na powrocie to stwierdzam u siebie iż:
1) nie ma techniki - zbyt duże spięcie na pierwszych 5 km piachu sprawiło, że szybko wysiadły mi łapy plus
2) nie ma kondycji - łapy moze i wysiadły ale pod koniec drugiego poligonu byłem już trochę zmęczony fizycznie, a to dopiero był 30 km z 48 km OS-a.
3) motor nie pomagał - 3 razy odginanie dźwigni biegów nie pomaga wykręcać lepszych czasów (1 raz bo wywaliłem w jakiś kamień, 2 raz zaryłem w bandę, 3 raz jak wyhaczyłem butem przy okazji lotu koszącego).
Także tego: dostałem dobrą nauczkę, pasuje z tego wyciągnąć wnioski :-P Tylko kasku trochę szkoda, bo jak raz leciałem po poleciałem na czoło i urwałem/zgubiłem mocowanie daszku i szyby.
No ale gdyby nie pkt 1-3 to nie byłby akcji z kaskiem i stracenia kolejnych 10-15 minut na poszukiwane części i ogarniane motóra.
Także muszę się zebrać i systematycznie ćwiczyć, bo to że sobie nic nie zrobiłem, to całkiem niezłe osiągnięcie ;-) A czas... czym jest czas na rajdzie wobec wieczności :-P

Jedyna uwaga: trochę krótko... 10-12h dojazdówki na kołach, żeby zrobić 50 km rajdu w 2h (tak, zająłem ostatnie klasyfikowane miejsce :-P ) - fajnie byloby np. zrobić dwa dni - sob i nd. Ale przejeżdżanie drugi raz, bez przerwy, jeszcze raz OS-a było by rzeźnią, przynajmniej dla mnie :-P

A dla adziada i qba gratki za takie lokaty! :-D
 
     
Elza 


Wiek: 84
Dołączyła: 13 Kwi 2014
Posty: 261
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2017-09-25, 10:52   

Ta fota to jeszcze przed rajdem, wszyscy cali i zadowoleni :-)

Dawać filmy z piaskowni!
 
 
     
zuczek 38 


Wiek: 47
Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 1026
Skąd: Sosnowo
Wysłany: 2017-09-25, 12:04   

1 Dzień po ST .
JA
Noga napierdziela i w kolanie i w kostce ---- Voltaren + ibuprom max i da się żyć :lol:
Prawa ręka ta bardziej wysunięta do przodu przez skrzywioną kierownicę zaczyna o sobie przypominać ale to chyba tylko zakwasy .
ogólnie nie jest źle jak na taką glebę chyba uratowały mnie moje mięśnie [słoninka ]

Trampek
Po wczorajszym stresie i szczęściu przy glebie rano obejrzałem straty
Przednie koło i ośka chyba nie do uratowania
Lagi wydają się proste ale po wsunięciu w półki skosują się jakieś 3 cm . ale sobie jakoś z tym poradziłem , aż się boje na asfalt wyjechać i puścić kierę :-?
Prawy podnóżek dostał strzała bo pieję w góre i 3cm do tyłu
Stelaż bagażnika pęknięty widać że almelinium nie wytrzymało. pogięte stelaże boczne .
Skrzywiona rama do stelaża .
Zaczepy owiewek

Powiem szczerze że wczoraj myślałem że trampek jest mocny i jest, ALLLLLEEEEE po oględzinach i ustaleniach musiał niezłego backflipa wywinąć .

Podsumowując mieliśmy więcej szczęścia niż rozumu :mrgreen: :-P :-P
 
 
     
Bolo 
Jabolo


Wiek: 38
Dołączył: 21 Lip 2011
Posty: 805
Skąd: Szczygłowice
Wysłany: 2017-09-25, 12:32   

Teraz ja coś powiem.
Po pierwsze - nienawidzę piachu !!
Po drugie - kondycyjnie nawet ok ale dziś wszystko napierdziela (zakwasy)
Cała impreza zajebista. Teren bazy - rewelacja. Organizacyjnie bomba jak zawsze.
Zaliczyłem tylko jednego lota z saltem i lądowaniem na plecach. Reszta to tylko pokładanie Afryki w piachu. Piaskownica mnie dobiła i tam skończyło mi się sprzęgło. Była też chwila na odpoczynek i na sesję publiczności z zakopaną Afryką. Gdyby nie ta przerwa pewnie byłoby podium (hahahaha).
Ogólnie zadowolony jestem z tego, że ukończyłem cały rajd i nie skróciłem trasy mimo namowy organizatorów :P
Nigdy nie jeżdżę dla czasów (wszyscy daremni tak mówią).
Dzięki Gleba za wspólny przejazd na końcu stawki.
Do zobaczenia za rok (w obsłudze).

Moje foty:
https://photos.app.goo.gl/AXYQ9iU10GRaTxm73
 
 
     
Gleba 
GLEBA


Dołączył: 19 Cze 2017
Posty: 71
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-09-25, 13:02   

Było zajefajnie.Dla mnie to była szkoła pałowania po piachu z najlepszymi.Bolo było grubo-nie widziałem wcześniej Afry kicającej na boki po całym torze na piachu.Żyjemy.PUNTEK DZIEKI-dałeś radoche setce ludzi-a i tak zajebali Ci tłumik!!!!
 
     
Dziadek 


Wiek: 36
Dołączył: 25 Wrz 2017
Posty: 69
Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 2017-09-25, 16:22   

żuczek38
Skromny jesteś czas super zrobiłeś.
Widzę że małżonka złapała moją glębę na fotce zresztą z resztą nie jedną w tym miejscu ;)
Super Tukan był :
Super wymagający
Super szybki
Super ciężki (zabrakło tlenu parę razy-trzeba pracować nad kondycją)
A reszta to piach piach piach nawet w gaciach miałem piach :-/
5 miejsce w 2gary tuż za żuczkiem

Gleba się chwalił że bez Gleby :-)

Reasumując wszystko mnie zaczyna boleć ale jak by mi Puntek powiedział że za tydzień znowu będzie Super Tukan to już bym się pakował.

Dzięki za Super impręzę i towarzystwo.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 12