Strona Główna Honda NX 650 Dominator
Forum użyszkodników NX 650 i silnikopodobnych :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Wymana oleju w lagach
Autor Wiadomość
nx-rider 
Dawid


Wiek: 36
Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 834
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2015-06-23, 06:07   

ptasiu napisał/a:
Raviking napisał/a:
madart napisał/a:
Już wszystko jasne - w RD08 nie ma tejże śrubki do spustu oleum ;-)

wyższość made in Japan :mrgreen:

Znaczy się we włochu odkręcamy lagi albo odwracamy moto do góry kołami? :cry:


Nie inaczej
 
 
     
ptasiu 
ptasiu


Wiek: 51
Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 454
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-07-19, 19:41   

No i wymieniłem po raz pierwszy olej w lagach. W związku z tym mam 2 pytanka:

- jaka jest możliwość wymiany lag we włochu na te "japonckie"? Czy wystarczy tylko wymienić lagi a mocowania będą pasować? Po pierwsze w japońcu można założyć osłonę na tarczę hamulcową (qźwa, może jestem fetyszystą...), a po drugie dzięki korkowi spustowemu można łatwiej wymienić olej w lagach. Robił ktoś kiedyś taką zamianę? Po co włosi zrezygnowali z korków spustowych? Przeca jest z tym więcej dżebania...

- sprężyny długość 590 mm - mogą być, czy zmieniać/wyciągać?

- czy przy wymianie oleju rozbierać lagi, czy wystarczy wyjąć sprężyny, wylać stary olej, zalać nowym i włożyć sprężyny z powrotem? Zaznaczę, że lagi nie ciekną...
 
 
     
Artek 
młody


Wiek: 25
Dołączył: 24 Lut 2014
Posty: 562
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-07-21, 06:47   

ptasiu, Jeżeli sprężyny są równe to zostaw.
 
 
     
madart 


Wiek: 100
Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 1733
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2015-07-21, 08:07   

mocowania lag powinny byc takie same, po co zrezygnowali? bo nie sa potrzebne :-P
sprezyny ja rozciagalem z takich do 625 zeby bylo ok
wymiana tak jak piszesz, mozesz przeplukac ropą albo benzyna zeby wyplukac syf
 
     
ptasiu 
ptasiu


Wiek: 51
Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 454
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-07-21, 10:25   

madart napisał/a:
mocowania lag powinny byc takie same, po co zrezygnowali? bo nie sa potrzebne :-P

Jak to?

madart napisał/a:
sprezyny ja rozciagalem z takich do 625 zeby bylo ok

Możesz polecić jakiś "magików" w tym temacie? Jakie wrażenia po rozciągnięciu sprężyn?

madart napisał/a:
wymiana tak jak piszesz, mozesz przeplukac ropą albo benzyna zeby wyplukac syf

To już zrobię przy następnej wymianie oleju, bom tegoż nie uczynił..... Dzięki

Artek napisał/a:
ptasiu, Jeżeli sprężyny są równe to zostaw.

Takożem w swej roztropności sprawił....
 
 
     
nx-rider 
Dawid


Wiek: 36
Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 834
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2015-07-21, 16:09   

Ptasiu ewentualnie aby trochę utwardzic zawias możesz zastosowac podkładki pod korki (nad sprężyny) które to poprawią wstępne napięcie sprężyn. Nie pamiętam jakie są limity serwisowe, a nie chce mi się teraz szukac
Ja tak mam u siebie - podkładki około 4 cm
 
 
     
madart 


Wiek: 100
Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 1733
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2015-07-21, 18:05   

jak to?
bo kazde lagi sie teraz wyjmuje obraca do gory nogami zlewa olej i wlewa nowy :)

wrazenia po rozciagnieciu jak najbardziej na ++++
dawalem kubeko on odsylal do jakiegos serwisu lokalnego co regeneruje sprezyny, gizes na forum chyba nawet ich adres byl ale nie pamietam
 
     
nx-rider 
Dawid


Wiek: 36
Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 834
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2015-07-22, 14:26   

madart napisał/a:
on odsylal do jakiegos serwisu lokalnego co regeneruje sprezyny, gizes na forum chyba nawet ich adres byl ale nie pamietam

firma z Bielska Białej, gdzieś na forum na pewno jest ich adres
 
 
     
managa 
Pani Administartor


Wiek: 29
Dołączyła: 30 Sty 2011
Posty: 3541
Skąd: Siewierz
Wysłany: 2015-07-22, 14:35   

nx-rider napisał/a:
madart napisał/a:
on odsylal do jakiegos serwisu lokalnego co regeneruje sprezyny, gizes na forum chyba nawet ich adres byl ale nie pamietam

firma z Bielska Białej, gdzieś na forum na pewno jest ich adres


http://hondadominator.pl/viewtopic.php?t=365
 
 
     
marizaga 
RD02


Dołączył: 28 Sie 2013
Posty: 243
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2015-08-01, 20:40   

Alibaba napisał/a:
olej w lagach wytrzymuje tylko 1 sezon , po wymianie na początku zeszłego sezonu amory nie dają już rady. Zrobiły się sztywne i kiepsko tłumią nierówności terenu i prawdopodobne dla tego złapałem gumę po najechaniu na wystajacy korzeń. Obydwie sprężyny są ok mają po 600 mm . Teraz leję W10 i zobaczymy.


hej, dopytam, stwierdzilem ostatnio, ze mam chyba twarde lagi z przodu, tzn na postoju jestem je w stanie ugiac do okolo 15 cm, nigdy nie dobily nawet w trudniejszym terenie, w trakcie jazdy przod nie pracuje tak aktywnie jak tylne zawieszenie, na tyle na ile moge sam obserwowac. Wychodzi na to, ze sie chyba dopasowalem do posiadanej charakterystyki zawieszenia i mnie tchnelo, ze moze mam jednak zbyt twardy przod (od wstrzasow pekla mi owiewka-ramka wokolo reflektora). Przynajmniej od 3 sezonow nie byl zmieniany olej w lagach, wiec mialem w planach po sezonie wykonac serwis. Czy spracowany olej w lagach objawia sie twardym zawieszeniem, tak jak Alibaba zauwazyl u siebie?
 
 
     
Alibaba 
Pan Alibaba


Wiek: 21
Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 2005
Skąd: Hornówek
Wysłany: 2015-08-04, 20:59   

Na starym oleju masz gorsze tłumienie , nie wyczujesz tego na postoju tylko w trakcie aktywnej jazdy. Wymień olej to zobaczysz różnicę .
 
 
     
MaciekTOS 


Wiek: 25
Dołączył: 02 Mar 2011
Posty: 491
Skąd: Ostrowiec ?w
Wysłany: 2015-11-15, 12:51   

Zwracał może ktoś z Was uwagę przy wymianie oleju na powierzchnie lagi , chodzi mi o poziome rysy , dosyć widoczne ale zdjęcia nie mogę zrobić tak żeby to uchwyciło .Wymieniałem ostatnio lagi na nowe (nie dominatror ) , nowy olej uszczelniacze wszystko wymyte wydmuchane złożone i po 40 km na powierzchni pracy widać rysy , na poprzedni lagach też są , jak patrzyłem w moim moto też mam porysowane .Ale w żadnym z wymienionych przypadków nie ma wycieku pocenia etc ...
 
 
     
techeran 


Dołączył: 24 Lut 2014
Posty: 82
Skąd: Łód 1/4
Wysłany: 2016-01-26, 22:35   

Witam. Wymieniam olej w lagach i zastanawiam się czy ruszać uszczelniacze które są suche?
 
 
     
Bart76 
TH


Wiek: 42
Dołączył: 18 Cze 2014
Posty: 381
Skąd: Stare Babice
Wysłany: 2016-01-27, 07:36   

kiedyś też tylko wymieniłem oliwe i po kilku setkach km jedna laga się spociła :-x także raczej jednak jak wymieniasz oliwe to zmień także uszczelniacze. Chyba że wiesz kiedy były ostatnio wymieniane. Normalnie powinny wytrzymać ze dwie wymiany oliwy.
 
 
     
Bicio 
biczson


Wiek: 100
Dołączył: 03 Cze 2013
Posty: 1111
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2016-01-27, 20:40   

Dobre uszczelniacze (NOK) wytrzymują dużo pod warunkiem, że zawiecho jest proste, nie ma luzów i nie ma skatowanych chromów.

Ciekawostką jest, że w afrze oryginały wytrzymały 22 lata :-)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12