Strona Główna Honda NX 650 Dominator
Forum użyszkodników NX 650 i silnikopodobnych :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
OLEJE DO DOMINA/STAN/DOLEWKI
Autor Wiadomość
Raviking 
Ravson


Wiek: 101
Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 2497
Skąd: z Polski
  Wysłany: 2011-02-27, 16:35   OLEJE DO DOMINA/STAN/DOLEWKI

Kopia 1:1 ;-)

Lukimarek:
Hejka. My dopiero będziemy wymieniać olej na nowy sezon motocyklowy. Narazie mamy stary aby nowy nie chłonął wilgoci i wogóle a na nowy sezon naleje się świeżutkiego i odrazu będzie śmigał na czystym. O oleju w lagach na razie nie myśleliśmy ale będzie trzeba bo nasz jest stary. Nie wiemy za bardzo jakie są koszty takiego oleju do lag. Pojedziemy do "Olka" to się dowiemy i napiszemy. Narazie wymieniliśmy filtr powietrza na nowy, opone z przodu, a na nowy rok olej wraz z filtrem oczywiście, olej w lagach chyba też, manetki chyba z ProGripa bo mamy strasznie zjechane i sumie to tyle. Pozdrowienia

Żuczek:
ja jeżdzę na Motulu ale teraz po remoncie kapitalnym jak zrobię to nie wiem co wleje . czekam na propozycję ?
Microbee:
tak jak pisałem w shoutboxie - Castrol GPS 10W40, półsyntetyk, nie wiem czy dobry, czy nie, bo nie mam pojęcia po czym to poznać

lukimarek:
Ogólnie to ciężko poznać czy olej jest dobry. W sumie Motul jest bardzo dobrym olejem gdyż jest to firma która jest na rynku bardzo długo. Firma która przerabia samochody Hondy tj. Mugen zawsze zalewa je właśnie Motulem. Kolego Żuczek ty znasz się troche lepiej na technice itp ale jak ja bym zrobił kapitalke to wlałbym najlepszy olej a ty jak będziesz zmieniał tłok i założysz Wossnera który już kilka osób Ci polecało m.in My heh to taki tłoczek chętnie wykąpałby się w pełnym syntetyku ale niewiem czy jest polecany. Moja propozycja jest taka:jak kupisz ten tłok to poczytaj na opakowaniu albo instrukcji jakiś wskazówek dotyczących oleju powinno być tam coś napisane. Tak myśle hehe

Hipolit:
Ja leje do silnika YAMAHowski olej YAMALUBE 15W50 4-FS pelen syntetyk i od razu przy odpalaniu poczulem roznice, na jedna wymiane poszlo mi 2,4l. Przy wzieciu pod uwage ze w Dominku trzeba wymieniac olej co 3200km i to ze w cenie pol-syntetyka MOTULA dostaje sie polen-syntetyk jest to wedlug mnie kuszaca oferta z ktorej korzystam. Oleju w lagach jeszcze nie zmienialem ale z doswiadczenia polecam MOTULA, tylko nie wiem jaka lepkosc bedzie tu najbardziej odpowiednia.
DO ZUCZKA38; jesli chodzi o olej po remoncie to zmien go po zrobieniu pierwszego 1000km i potem normalnie co 3200km, tak radzą w serwisowce i lepiej sie tego trzymac.

wartburg:
coleum zmieniamy co 3000 km

fabryka zaleca olej mineralny

w dzisiejszych czasach i tak większość z NAS je 1/4 dzi na półsyntetyku

pełny syntetyk dla starego silnika to morderstwo - ja nie polecam ... jeśli się mylę proszę mnie poprawić

Hipolit:
Chyba w zaokragleniu co 3000km, dokładna wartosc to 3200km pisze to z service manual-em przed oczami. A co do rodzaju oleju to pierwszy raz slysze zeby mineral byl lepszy od syntetyka, dla cross-owki to rozumiem bo pomaga wyplukiwac syf z silnika. I co masz na mysli mowiac stary silnik bo nie wiem do czego to bylo??

liukimarek:
To by było tak. Jeżeli nasze NX-Y poruszają się na oleju pól lub pełnym syntetyku to i tak jest bardzo dobrze. W serwisówce jest napisane aby lać minerala? Przecież to największy shit. Jeżeli możemy to zapieprzajmy jak długo możemy na tym co mamy. Pół i pełne syntetyki są przecież odporniejsze na temp a to ważne w WIATROŁAPIE,szybciej się schładza,lepiej smaruje i tak można jeszcze wymieniać bardzo długo. Jak powiedział Hipolit o tym oleju co 1000 a ja dodam że wtedy motor jest na dotarciu i pewnie nie można przekraczać pewnych obrotów itp. A jak Żuczek zrobi taką kapitalke to wlać jak najlepszy albo chociaż dobry olej i też trzeba brać pod uwage że taki olej wypłukuje nagar a to może pó 1/4 niej wiązać się z rozszczelnieniem jednostki a skoro mówimy o takim remoncie to nie bedzie czego wypłukiwać bo wszystko będzie nowe. Zresztą w tym silniku ten sam olej smaruje wszystko więc powinien być dobry. To moje zdanie. Jak coś się nie zgadza to poprawcie. Pozdro

raviking:
w serisówce sa 4 rodzaje zaleznie od temp.otoczenia w jakim użytkuje się moto:10W-30 od -15 do +35 stopni;10W-40 -15do+45;20W-40 0 do+45;20W-50 0 do+60stopni.Który z nich jest syntetyczny? cytat:

1.Klasyfikacje olejów silnikowych

Oleje klasyfikujemy ze względu na ich lepkość oraz jakość.

Klasyfikacja lepkościowa to tzw. klasyfikacja SAE, która określa lepkość oleju w stosunku do temperatury otoczenia. Najłatwiej zrozumieć ten podział patrząc na diagram z rys.1. Tak więc liczba przed literą "W" to wska 1/4 nik temperatury płynięcia (wska 1/4 nik lepkości w niskich temperaturach), a druga za literą "W" to lepkość w wysokich temperaturach. Sama litera "W" oznacza że olej jest olejem zimowym (od "winter"). Na przykład oznaczenie SUPEROL 10W oznacza typowy jednosezonowy olej zimowy. Jeżeli za literą "W" pojawi się oznaczenie liczbowe oznacza to, że olej jest olejem wielosezonowym (do stosowania zarówno w warunkach zimowych jak i letnich). Im niższa cyfra przed literą "W" tym olej jest bardziej płynny w niskich temperaturach. Z kolei im wyższa cyfra po literze "W" tym olej jest bardziej lepki w wyższej temperaturze.
Nie należy jednak przypisywać wartości liczbowych oznaczenia SAE bezpośrednio temperaturom otoczenia. Np. oznaczenie 15W30 wcale nie oznacza, że olej przeznaczony jest do pracy w zakresie temperatur od -15 do +30 stopni. Jest to tylko umowna symbolika. Dokładne odniesienie symboli do prawdziwych zalecanych temperatur stosowania danego oleju przedstawiłem na rys.2 poniżej.


Oleje nie majce cyfry po literze "W" (na rysunku niebieskie) są tzw. olejami zimowymi, natomiast oleje oznaczone na rysunku na czerwono można nazwać letnimi. Stosowanie 1/4 le dobranego oleju skutkuje zwiększonymi oporami, a co za tym idzie większym zużyciem paliwa (np. olej letni 40 stosowany w północnej Rosji) lub brakiem klinu smarnego (więcej w dziale Trybologia), a więc szybszym zużyciem współpracujących części (np. olej zimowy 0W stosowany w Afryce).

Klasyfikacja jakościowa jest określana przez Amerykański Instytut Nafty (API). Skrót zapewne każdy widział na opakowaniach oleju. API określa zastosowanie oraz jakość oleju dwoma literami. Pierwsza z nich określa przeznaczenie oleju. I tak dla silników benzynowych (z zapłonem iskrowym ZI) zarezerwowano literkę "S" (podobno od ang. spark). Natomiast dla diesli literkę "C" (podobno od ang. compression). Cały symbol jest dwuliterowy, a druga litera oznacza właśnie jakość. Im dalsza jest to litera alfabetu tym olej jest lepszej jakości. Na dzień dzisiejszy najlepsze oleje osiągają oznaczenie SL (CF). Oznaczenia API podsumowuje rys.3.
Cechą charakterystyczną olejów przebadanych przez Amerykański Instytut Nafty (API) jest umieszczany na opakowaniach znak jakości, tzw. "donut". Jest on potwierdzeniem jakości oleju posiadającego ten znak, a sama jakość jest kontrolowana co pewien czas. Innymi słowy znak nie jest przyznawany producentowi oleju jednorazowo i dożywotnio. W przypadku gdy kontrola wykaże odstępstwa producent oleju może stracić możliwość używania znaku na swych produktach.

Inną klasyfikacją jakościową jest klasyfikacja Stowarzyszenia Europejskich Konstruktorów Samochodowych (ACEA). Klasyfikacja ta jest następczynią klasyfikacji komitetu CCMC, który rozwiązano w 1991r. (więcej o CCMC-click) Oznaczenie w przypadku ACEA składa się w z jednej litery i jednej cyfry. Litera oznacza przeznaczenie oleju, a cyfra określa jego jakość. Silniki benzynowe oznaczono przez "A", natomiast diesle przez "B".
Oznaczenia cyfrowe to:
1 - tzw. oleje lekko bieżne zmniejszające zużycie paliwa
2 - oleje mineralne standardowej jakości
3 - oleje najwyższej jakości (syntetyczne i półsyntetyczne).

Jako że na silniki narzucane są coraz to ostrzejsze normy emisji spalin klasyfikacje olejów również ulegają rozszerzeniu. W 1998r. Wprowadzono nowe oznaczenia w klasyfikacji ACEA.
Są to:
A1-98, A2-98, A3-98 - oleje do silników czterosuwowych z zapłonem iskrowym (ZI)
B1-98, B2-98, B3-98 - oleje do silników z zapłonem samoczynnym (ZS) w samochodach osobowych i dostawczych.
B4-98 - specjalne oleje do diesli, ale z bezpośrednim wtryskiem paliwa
E1-96/2, E2-96/2, E3-96/2, E4-98 - do silników diesla w samochodach ciężarowych.
Im wyższa liczba po symbolu "E" tym olej ma lepsze własności (dodatki). Oznacza to, że może być stosowany w trudnieszych warunkach i przy dłuższych przebiegach.
Istniej grupa olejów, które można stosować zarówno w silnikach benzynowych jak i w dieslach. Oznaczenie takiego oleju to np. A3/B3.
Nasuwa się pytanie, dlaczego mamy dwie klasyfikacje: API oraz ACEA, przecież można by stosować jedną, byłoby znacznie prościej. Haczyk polega na tym, że API jest specyfikacją amerykańską, a jak wiadomo silniki w amerykańskich samochodach znacznie różnią się tych w Europie. Dlatego właśnie specyfikacja ACEA bardziej przystaje do silników europejskich i tutejszych warunków eksploatacji.
Jakby tego było mało to producenci najbardziej znanych marek stworzyli własne klasyfikacje, rekomendując w ten sposób oleje różnych firm do stosowania w swoich pojazdach. Klasyfikacje poszczególnych producentów stawiają nieraz większe wymagania przed olejem niż wspomniane wyżej specyfikacje API czy ACEA. Nie występuje tu żadna systematyka przy oznaczaniu, tyle tylko, że oznaczenie oleju który przeszedł homologację w konkretnej firmie zaczyna się najczęściej od nazwy tej firmy, np. olej Elf Sporti SRI 15W40 przeszedł pomyślenie testy VW co skutkuje na jego opakowaniu następującym symbolem: VW 501.01. Dobrym podsumowaniem będzie z pewnością rys.4.
2.Oleje mineralne i syntetyczne.

Oleje mineralne - to mieszanina wysokowrzących (temp. powyżej 350 stopni C) węglowodorów nasyconych i aromatycznych z pewną domieszką związków heterocyklicznych otrzymana z przeróbki ropy naftowej. Jest to baza dla innych olejów. Frakcja ta stanowi zatem główny składnik niektórych olejów silnikowych, przekładniowych, hydraulicznych oraz dla smarów plastycznych.

Oleje pół syntetyczne - są to oleje produkowane na bazie olejów mineralnych lub pochodzą z tak zwanego procesu hydrokrakingu, który polega na poprawie własności oleju mineralnego poprzez regulację długości łańcuchów węglowodorowych.

Oleje syntetyczne - to oleje, których podstawowym składnikiem są substancje nie będące produktami bezpośredniego przetwórstwa ropy naftowej. Najczęściej są to syntetyczne węglowodory jak alkilowane aromaty lub inne substancje jak dwuestry, poliglikole lub silikony. Właściwości takich olejów poprawiane są przez różnego rodzaju dodatki (więcej o dodatkach - click) uszlachetniające. Oleje te są znacznie stabilniejsze termicznie i mogą pracować w podwyższonej temperaturze i dużych naciskach na smarowane powierzchnie.
Korzyści płynące ze stosowania oleju syntetycznego zamiast mineralnego to:
zmniejszenie oporów tarcia
zmniejszenie zużycia części silnika
zmniejszenie zużycia paliwa
zwiększony okres pomiędzy wymianami oleju
mniej nagarów i osadów w silniku
łatwiejszy rozruch w niskiej temperaturze;

Myli się jednak ten, który wlewając olej syntetyczny do starego samochodu myśli, że poprawia warunki pracy silnika. Nie należy bowiem zmieniać oleju mineralnego na syntetyczny w przypadku silnika, który przez dłuższy okres był eksploatowany na oleju mineralnym. Syntetyk mając lepsze własności myjąco-rozpuszczające może doprowadzić do zablokowania układu smarowania na skutek wypłukania starych nagarów czy szlamów. Konsekwencje takiego przypadku mogą być o wiele poważniejsze z kosztowną naprawą silnika włącznie. Nie zaleca się także mieszania olejów ze sobą, gdyż zastosowane w nich dodatki mogą nie zadziałać zgodnie z przewidywaniami. Niektórzy jednak potrafią "oszczędzać". Znany mi jest przypadek kierowcy, który w Octavi TDi stosował olej mineralny!

lukimarek:
O kurwa Ravi ale się rozpisałeś. Skąd ty to wziąłeś. No właśnie o to mi chodziło że nie powinno się zmieniać z oleju mineralnego na wyższy gdyż kiedy tak zrobimy stanie się to co napisałeś czyli wypłukają sie wszystkie nagary(to już napisałem wcześniej). Mineralny to ostateczność.

wartburg:
to ja jeszcze raz :
w serwisówce faktycznie NIE jest napisane czy mamy stosować oleje mineralne , półsyntetyczne , syntetyczne .

JEST jedynie wymóg stosowania olejów wg API z oznaczeniami : SE , SF , SG

co to oznacza ( cytuję ) :

Klasy API są definiowane następująco:



SA - oleje nie zawierające dodatków uszlachetniających.

SB - oleje dla silników z niskim obciążeniem skonstruowanych przed 1958r.

SC - oleje dla silników konstruowanych na początku lat 60

SD - oleje dla wysoko obciążonych silników (silniki samochodowe lat produkcji końca lat 60 i początku 70);

SE - oleje do silników konstruowanych w latach 70-tych.
SF - oleje do silników o konstrukcji z lat 80-tych.

SG - olej dla najwyższych wymagań. Jak SF + ochrona przed tworzeniem osadu. Oleje te wprowadzone zostały pod koniec lat 80-tych

................

w mojej serwisówce jest wyra 1/4 nie napisane że wymiana oleju co 3000km

wersja "książeczki" pochodzi z 1992 roku ... j. niemiecki
może w nowszych wersjach jest napisane inaczej ?

................

wracając do oleju ...
w przypadku silnika po remoncie mamy pełną dowolność co do niego wlejemy - czyli na dzień dzisiejszy uważam że olej syntetyczny będzie jak najbardziej wskazany

warto przeczytać - http://www.commaoil.pl/olej_warto_wiedziec/

lukimarek:
No właśnie o tym mówie. Syntetyk najlepszy bo po co lać minerala do "nowego" silnika

raviking:
ale i tak wymiana co 3kkm więc po co przepłacać

lukimarek:
No ale to już zależne od pieniążków. Jak chcemy dbać o silnik to musimy się poświęcić lub półsyntetyk który nie jest drogi. U nas za 80zł mamy zmieniony olej CASTROL1 GPS SEMISYNTETIC wraz z filtrem oleju

bart1noga:
Nie no...co do tego 3000, 3200 km-Panowie nie bąd 1/4 my aptekarzami i aż tak dokładni do liczb! te 200km w tą czy w tą nikogo nie zbawi. Jeśli o fakt chodzi ja też spotkałem się z 3000. Jeśli chodzi o praktykę-nie stosuję się do tego bo to zbyt krótko dla mnie i uciążliwe.. ja mniej więcej około 4500 wymiana... ale niezależnie i tak kontroluję sobie stan oleju wzrokiem i jak mi zaczyna brązowieć to już powoli myślę o wymianie, jak już taki intensywny brązik złapie wywalam go. Oczywiście nie mówię tu że jak olej zrobi się czarny!!! Broń Boże. Jest dość ciemny brąz z tym że cały czas przezroczysty jakby, patrząc na kroplę na bagnecie widać przez nią metal pod spodem, tak? Co do przebiegu...jeśli se kupimy z salonu maszynkę to lejemy syntetyk i chuj. Je 1/4 dzimy. To jest najlepsze wyjście. Po 50000,albo 60000 możemy dla bezpieczeństwa przejść na półsyntetyk...i luz-dożywocie. Ale co w przypadku używki??? skąd wiemy na czym latał sprzedający??? a bo to będzie szczery i powie???(śmiech), albo nie pamięta, albo stosował na pałę-to częsty przypadek: "no lałem kiedyś castrola, ale kumpel mi doradził Motula i przeszedłem na Motul"-i tyle o oleju. Spytasz jaki? a nie wie...tylko marka. Ale jaki ten Castrol??? czy np 15W 50??? to akurat bedzie pełny syntetyk w przypadku Castrola... a może semi wlał 10W 40 Castrol-to bardzo często w Dommie praktykowane smalczywo i ja optuję za nim. A potem może gość wlał Motula syntetycznego i kicha! albo może w ogóle jakis lał samochodowy?? Więc przy używanych sprzętach z drugiej , czy trzeciej nawet ręki nie będzie grzechem lać półsyntetyk-to idealne rozwiązanie... nieco mniejsze walory od syntetyków,ale to cały czas doskonałe zabezpieczenie silnika przed nadmiernym i szybkim zużyciem...do cholery mamy 21 wiek te oleje są naprawdę poparte wieloletnimi badaniami w laboratoriach więc półsyntetyczne nie są jakąś drugorzędną kategorią!! a przy dużych przebiegach niech ktoś nie myśli że jedyne zbawienie to syntetyk bo-NAJLEPSZY..i w ogóle-uratuje silnik, ozdrowi go mocy w chuj przybędzie, oczyści się i cofnie mu licznik zużycia o kilka lat! Skutek będzie odwrotny-silnik się rozszczelni i tyle.. zacznie słabnąć. Moja Dominatka ma ponad 40000km ,latam na półsyntetyku i zamierzam do końca. Zero problemów, spisuje się świetnie, silnik smarowanie ma zapewnione dobre i warunki pracy.A w życiu przy tym przebiegu nie zdecydowałbym się na lanie syntetyka choćby na 4 litrach nawet 20 zł był tańszy od pół.. to nie o to chodzi. Co do Żuczka-no...przy kapitalce..hmm myślę że można będzie zalać tym syntetykiem bez obaw.

madart:
Ja od siebie coś dorzuce
Ile oleju wam idzie na 1000km ? Bo mi 1 LITR
Zeszły sezon lałem Castrola 10w40 za 33zł a teraz przechodze na ELFa 10w40 bo tańszy i leje to do civica więc problemów z dostępnością nie mam
A co do wymiany co 3kkm to ja akurat wlewam te 3litry więc wymiana teraz na nowy sezon tylko

zuczek38:
no właśnie jak zrobie ten remont to co wlać
Minerala --- półsyntetyk ----- syntetyk

raviking:
madart,wiesz że sprzęgło motocykla jest "utopione" w tym samym oleju który smaruje reszte? samochodowy chyba nie pasuje,co? u mnie o,5-1L do zmiany ale dobry singiel pali tyle oleju co dwusów
Żuczek,zalałbym półsyntetykiem

wartburg:
madart,wiesz że sprzęgło motocykla jest "utopione" w tym samym oleju który smaruje reszte? samochodowy chyba nie pasuje,co? u mnie o,5-1L do zmiany ale dobry singiel pali tyle oleju co dwusów
Żuczek,zalałbym półsyntetykiem

madart:
Poje 1/4 dzimy zobaczymy
Dużo się o tym oczytałem ale ja tam wole na sobie sprawdzić. Napewno się podziele wynikiem experymentu

raviking:
przyoszczędzisz na oleju ale sprzęgło Ci się skończy

lukimarek:
Wg mnie z całej tej dyskusji wyłania się jeden wniosek: Dominator musiał je 1/4 dzić od nowości na syntetyku a po dłuższym czasie jak ktoś chciał mógł przejść na pół bo niżej niema co. To jest wymagający sprzęt i musi być w nim dobry olej i tyle. Jak sie pomyliłem to poprawić. Pozdro

DarcoD:
Jeżeli motor jest w dobrej kondycji - można śmiało przejść z mineralnego na półsyntetyka lub z półsyntetyka na pełny syntetyk.
Polecam olej Repsol Moto Offroad 4T 10W-40 "najlepszy z najlepszych"

bart1noga:
DarcoD ale rozumiem że ten Repsol to w pełni syntetyczny??? właśnie różne informacje są w sklepach internetowych (najgorzej jak się nie widzi etykiety czarno na białym i się nie przeczyta to wtedy można kupić co innego niż się szuka). Jedni piszą syntetyczny , inni pół-, w końcu nie wiadomo. Ale niby na frontowej etykiecie jest "SINTETICO" jak wół wytłoczone, i nie trzeba znać hiszpańskiego aby się domyśleć. Sprzedawcy pewnie albo takie mają pojęcie, albo na szybko sporządzają te opisy, albo celowo w uj ludzi chcą robić. W każdym bąd 1/4 razie jeśli słyszałeś o tym offroadzie 10W 40 półsyntetycznym, daj znać. Ja taki problem miałem z Castrolem POWER 1 OFF ROAD 10W 40, który jakiś czas temu się pojawił w ofercie tego producenta olejów z Wielkiej Brytanii.Początkowo był to półsyntetyk, mimo iż na etykiecie po angielsku było "syntetic...sratata", to po odklejeniu(był taki specjalny wywijany róg, aby poczytać też w innym języku odpowiednim dla nabywcy, potem można to było przylepić znów i tak do woli) na odwrocie już po polsku było wyra 1/4 nie pół-syntetyczny,więc chyba głupot by nie pisali.Dodam że butelka owa z datą produkcji 22.04.2008.Kupiłem takie trzy po 1L i zalałem sobie moto na sezon. Pod koniec sezonu troszkę dolewania było i musiałem zakupić jeszcze literek(całe szczęście że nie od razu kolejne 3L.!!)-pewny oleju i poznawszy go już, bez wahania zakupiłem Castrol Power 1 Off Road na allegro-bo tak mi było najwygodniej. Bli 1/4 niaczo podobna butla, jednakże z data produkcji już 30.06.2009 już z frontu miała małą wprawdzie czcionką, ale purpurowe "new formula-full syntetic*" z tą * gwiazdeczką właśnie...se pomyślałem już go kurwa musieli udoskonalać. Na odwrocie po polsku tylko się upewniłem o swoim błędzie-w pełni syntetyczny.Na dolewki tylko to już od biedy go zostawiłem, ale całego silnika nie zaleje syntetykiem. Jakby Ci z Castrola nie mogli zostawić w spokoju tego 10W 40, wzorem poprzednich generacji -Power 1. Np. Power 1 GPS jest 10W 40-półsyntetyczny. W pełni syntetyczny to już 10W 50 i do nazwy Power 1 ma dopisane Racing,zamiast GPS. Wszystko jasne.Można zostawić Power 1 Off Road 10W 40 semi-syntetic, a np. syntetyczny do offu nazwać tak: Power 1 Off Road Racing 10W 50.Logicznie wg mnie, ale to tylko moje takie rozważania. Wiadomo że jak ktoś kupi maszynkę z salonu, współczesną(tzn. lata produkcji nie wiem z 5 wstecz, do teraz), to zaleje raz że w pełni syntetyczny-bo w takim wypadku jak najbardziej wskazany, a po drugie wiadomo że trochę więcej te współczesne maszynki mogą z siebie wykrzesać, za tym idzie też temp. więc tym samym wybiera się olej o wyższym indeksie charakteryzującym maksymalną temperaturę pracy oleju, w której zachowa on optymalne właściwości-stąd właśnie 10W 50. Co nie znaczy że do Domina nie byłoby lepiej właśnie taki wlać. Owszem, i zwłaszcza na letnie upały, tylko że generalnie trochę kłopotliwe jest znalezienie 10W 50 semi(choć Motul bodajże 5100 taki ma-tyle że ja bardziej coś do Castrola przekonany jestem), przeważnie to pełne syntetyki...a tu ponad 40000 km przebiegu i ryzykuj...zwłaszcza nie wiedząc co lał poprzednik? dlatego zawsze lałem Castrola 10W 40-półsyntetyk, ubolewając że nie mają go na wyższe temp.A na tym Power 1 Off Road się przejechałem, i niestety-mój błąd. Na wiosnę chyba,przy zmianie będę zmuszony zakupić banieczkę 4L Castrol Power 1 GPS 10W 40 właśnie półsyntetyczny..niby już nie dedykowany specjalnie do offroad'u ale one w zasadzie na tej samej formule Trizone Technology bazują i myślę że bez większych różnic troszczą się o silnik, jak i sprzęgiełko (często tylko pół-sprzęgiełko, hehe).

dudi_s:
Witam. jakieś 300km temu zmieniłem na motul, motocykl niedawno kupiłem , teraz biore się za zawory. I ku mojemu 1/4 dziwieniu olej jest czarny!! co może to powodować??

maniekp:
Cytat "dudi_s":
"Witam. jakieś 300km temu zmieniłem na motul, motocykl niedawno kupiłem , teraz biore się za zawory. I ku mojemu 1/4 dziwieniu olej jest czarny!! co może to powodować??"

nx-rider:
Przepraszam MANIEKP ale co ma jedno do drugiego?
To nie jest złośliwe pytanie, po prostu bardzo mnie to zaciekawiło bo nie miałem pojęcia że jest jakakolwiek zależność.

wartburg:
Cytat "dudi_s":
"Witam. jakieś 300km temu zmieniłem na motul, motocykl niedawno kupiłem , teraz biore się za zawory. I ku mojemu 1/4 dziwieniu olej jest czarny!! co może to powodować??"


po prostu "wypłukujesz" syf z silnika

wiesz na czym "to" je 1/4 dziło wcześniej ?

zalałeś Motulem - ale jakim ? :
mineralnym ?
półsyntetykiem ?
syntetykiem ?
i ?W - ?W ?

naucz się precyzować swoje wypowiedzi w tematach technicznych

Jak jest czarny jak w dieslu to stawiał bym na zbyt bogatą mieszankę .

maniekp:
Cytat "nx-rider":
"Przepraszam MANIEKP ale co ma jedno do drugiego?
To nie jest złośliwe pytanie, po prostu bardzo mnie to zaciekawiło bo nie miałem pojęcia że jest jakakolwiek zależność."


Przytoczę słowa słynnego wodza:
"Bo czarne jest białe,a białe jest czarne"

Każdy może mieć różną interpretacje czarnego dlatego dałem porównanie do diesla,
Dlaczego może być za bogata mieszanka? Ponieważ nie spala się całkowicie tworząc "nagar" który rozpuszcza się w oleju i zmienia jego kolor, oraz osadza się na świecy, leci przez komin itp.
Tak myślę ...

raviking:
zacząłem lać 15/40 mineralny,wymieniam średnio co 2 kkm

dudi_s:
Zalałem motulem 10w50 5100. Fakt to może być za bogata mieszanka,bo na początki jak zakupiłem moto palił 10l/100km. Dopiero niedawno sie zorientowałem ze mi linka od ssania nie odbijała.

adziad:
swojego czasu się wziąłem i przestudiowałem dokumentację techniczną olejów zachwalanych typu motul i inne (sami wiecie jakie są ceny tych "zajebiaszczych" olejów) i porównałem to do semisyntetyka orlenu platinum 4t 10w40 (specyfikacja techniczna ze strony), porównanie wyszło na korzyść orlenu, za cene około 60zł można kupić bańke 4litry, czyli za tą samą kwotę 2l innego. Leje to od 13 tyś i wszystko przebiega normalnie. Po co przepłacać jak specyfikacja jasno określa parametry, a niestety opinie na forum że "oczywiście" droższe lepsze nawet z zamkniętymi oczami do mnie całkowicie nie przemawia. Nie oszukujmy się silniki dominatorów to konstrukcje z lat 70. Pomiędzy wymianami dolewam 0,5l przy przebiegu 44kkm, a moto nie oszczędzam. Polecam

maniekp:
Jakie właściwości brałeś pod uwagę ?

adziad:
kurcze to bylo 13 tysi temu, gdzies w grudniu 09, bym musiał to jeszcze raz ogarnąć bo ni w ząb nie pamiętam, ale na pewno zawartość środków myjących i zachowanie lepkości w temperaturach. jak jutro znajde czas to zaciągnę specyfikację i obczaje jeszcze raz, co mozecie zrobic i Wy dla wlasnego spokoju portwelowego. Na moje to zbyt więlką wagę się do olejów przywiązuje (teraz to każdy jest lepszy niż 20 lat temu), jeden zaleje mineralnym i jezdzi po szosie 90km/h 2 kkm na sezon, inny katuje na syntetyku w terenie po 5 mh dziennie do odcięcia, i na chlopski rozum po katowaniu sie silnik bardziej zajezdzi. Nie sądzicie?

dodaje link do specyfikacji http://www.orlenoil.pl/of...kle,33,167.html

Wszystkie parametry (według ustandaryzowanych norm) przewyższają klasą te sugerowane w manualu oryginalnym od dominatora
hehe, rekord edycji no jak sie ktoś uprze to oczywiście można zalewać domi też paliwem WRC ponad 100 okranów, tylko pytanie przy tym stopniu kompresji, jaki to ma sens?

maniekp:
thx za linka , też się podzielę
http://www.motul.pl/download/16.zip 16.doc

ps. Uwaga: Powyższe wartości parametrów fizykochemicznych są wartościami typowymi. Wartości rzeczywiste są umieszczane na świadectwach jakości dołączanych do każdej partii produktu.

Jak to interpretować, że za każdym razem muszę patrzeć co kupuje ?
peace

kinoll2:
witam dwa pytania ......?? pierwsze to ile wchodzi oleju do dominatorka...??

drugie to co wy na to żeby go zalać półsyntetykiem samochodowym castrola 10/40...??

niestety nie znam historii na jakich olejach motorek je 1/4 dził wcześniej ale z tego co widze to po przejechaniu 2500 km na miarce na razie tak samo ....dzięki

madart:
Jak przejechałeś 2,5k i mowisz że jest tak samo to znaczy że 1/4 le patrzysz albo go tam nie masz
Oleju wchodzi 2,1 jak wymieniasz filterek i pamiętaj że są 2 śruby
Na samochodowym będzie je 1/4 dzić choć niektórzy twierdzą że ci sprzęgło będzie ślizgać

raviking:
jak masz wyświechtane sprzęgło to będzie się ślizgać ja obecnie latam na mineralu 15/40 samochodowymi,sprzęgło dobrze robi choć myślałem,że bedzie 1/4 le ale jest ok

wartburg:
Cytat "kinoll2":
"ale z tego co widze to po przejechaniu 2500 km na miarce na razie tak samo ....

JEŹDZISZ BEZ OLEJU !!!
nie ma takiej opcji żeby po 2500 km było tak samo na miarce

michalklb:
wiem temat rzeka ale chce zapytać kokoś kto siedzi dłużej w branży motocyklowej a mianowicie czeka mnie wymiana oleju dotychczas lałem motul 5100 15W50 poszperałem troche w necie i znalazłem motul synergie opinie w internecie ma w miare dobra ale wypowiadają sie głównie ci co go używają w samochodach.Wiecie coś na ten temat lub macie jakieś propozycje moje wymagania to 15W50 i półsyntetyk

raviking:
to co sprzedaje mój kolega:
Nr kat. Produkt Repsol Gęstość Opakow. cena brutto
RP160P51 Repsol Moto Racing 4T 10W50 0,868 1 litr 43,00
RP160P54 Repsol Moto Racing 4T 10W50 0,868 4 litry 168,00
RP161B51 Repsol Moto Supersport 4T 10W30 0,845 1 litr 40,00
RP161B54 Repsol Moto Supersport 4T 10W30 0,845 4 litry 144,00
RP162N51 Repsol Moto Off Road 4T 10W40 0,868 1 litr 36,00
RP162N54 Repsol Moto Off Road 4T 10W40 0,868 4 litry 135,00
RP164L51 Repsol Moto Scooter 4T 5W40 0,843 1 litr 35,00
RP140N51 Repsol Moto Sintetico 4T 10W40 0,868 1 litr 30,00
RP140N54 Repsol Moto Sintetico 4T 10W40 0,868 4 litry 112,00
RP165M51 Repsol Moto Rider 4T 15W50 0,878 1 litr 27,00
RP165M54 Repsol Moto Rider 4T 15W50 0,878 4 litry 100,00
RP154P51 Repsol Moto Racing 2T 0,875 1 litr 60,00
RP146Z51 Repsol Moto Competition 2T 0,875 1 litr 40,00
RP147Z51 Repsol Moto Off Road 2T 0,878 1 litr 38,00
RP149Y51 Repsol Moto Scooter 2T 0,882 1 litr 31,00
RP150W51 Repsol Moto Sintetico 2T 0,873 1 litr 33,11
RP151X51 Repsol Moto Town 2T 0,882 1 litr 36,00
RP173X51 Repsol Moto Transmisiones 10W40 0,854 1 litr 33,00
RP173Y51 Repsol Moto Transmisiones 80W90 0,891 1 litr 30,00
RP172L51 Repsol Moto Fork Oil 5W 0,845 1 litr 34,00
RP172X51 Repsol Moto Fork Oil 10W 0,845 1 litr 34,00

spider2you:
Ja też jestem przed wymianą oleju i dręczy mnie zawsze ten temat.
Trochę w samochodach kumam i wiem, że oleje to temat rzeka, a mianowicie markowe firmy przenoszą produkcję, a raczej blendownię (mieszalnie) olei do wschodniej Europy, bo taniej można dostać bazę olejową z Rosji (olej składa się w 90-95% z bazy, a reszta to specyficzne dodatki stanowiące o lepkości i jakości oleju oraz innych parametrach). Ja do auta nowego leję PetroCanadę półsyntetyk, bo olej jest robiony TYLKO w Kanadzie, a do starego Discovery leję minerala, jak leci.
Zastanawia mnie temat tego Lotosa, co pisał jeden z kolegów - może faktycznie zalać ten??? Motorki leciwe mamy i szaleć nie ma co, ale zaraz z drugiej strony mi kołacze się po głowie myśl, że lepiej nie oszczędzać, bo dłużej posłuży!!! Chyba zaleję markowym półsyntetykiem i będzie OK - na marginesie półsyntetyk to olej mineralny z kilkoma dodatkami

janko slr:
Przeczytałem ten temat i do reszty zgłupiałem
Dla świętego spokoju i uproszczenia wyboru- lać będe półsyntetyczny motul (poprzedni właściciel na tym podobno je 1/4 dził).
Do wyboru mam więc:
http://www.motul.pl/index.php?id=16
http://www.motul.pl/index.php?id=17
http://www.motul.pl/index.php?id=18

czym różnią się więc seria 5000 i 5100?
no i czy lać standardowe 10w40, czy w związku z wyższymi temperaturami panującymi w silniku chłodzonym powietrzem- 15w50?

raviking:
janko są też inne:shell,castrol,mobile,repsol,lotos,orlen co kierownik to inny olej leje ja na IIzlocie lałem statoila do diesla/truck na wyciszenie i wszystko było ok

michalklb:
5100 jest chyba wzbogacony dodatkowo jakimis estrami ale głowy nie daje
ja leje motul 5100 15W50 i nie narzekam nic dziwnego sie nie dzieje

janko slr:
dowiem się tylko czym różnią się te serie 5000 i 5100, ale pewnie też zaleję motula 15w50 z serii 5100.

Dzięki za pomoc!

pikus910:
Nie wiem czemu tak duzo myslicie nad tymi olejami. Dominator ma prosty silnik jak budowa cepa nie ma tam nic skomplikowanego co potrzebowalo by nie wiem jakiego oleju z najwyzzszej polki.

Ja glownie do swoich motocykli leje castrola gps 10w40
a co do klientow to jeden chce motula, drugi castrola a trzeci repsola. Krotko mowiac jeden chuj zadnej roznicy w dzwieku ani pracy nie zauwazylem.

Krotko mowiac masz silnik na wykonczeniu i lubi swoje lynkac lej mineralny masz w dobrym stanie lej polstyntety a syntetyk do singla, wydaje mi sie to troche smieszne.

janko slr:
Jest zima, je 1/4 dzić się nie da, wszystko inne porobione, więc rozmyśla się nad każdą duperelą
A co do jakości oleju- to chyba bardziej chodzi tu o spokój ducha niż wymagania silnika.

adziad:
pikus910 jestem tego samego zdania, nie przepłacać lać zwykły półsyntetyk (w mym przypadku orlen 10w40 moto 4t) o kilka klas jakości lepszy (API: SL) od powszechnych supermotuli i castroli, a bedzie git, nic nie stuka puka po 15kkm na tym oleju.

pozdro , podkowa

pikus910:
Moim zdaniem spokoj ducha powinna zachowac ci serwisowka, a tym bardziej pol syntetyk w szczegolnosci dobrej firmy.

janko slr:
przykazań serwisówki trzymam się skrupulatnie, a wszystkie wymienione przeze mnie oleje to półsyntetyki.

blackwolf:
Ja aktualnie mam olej Motul 5000 10w40. W zeszłym roku wybrałem się na wakacje do czech gdzie odkryłem że wycieka mi olej przez zużytą uszczelkę wokół nożnego startera(kopki). W drodze powrotnej zatrzymałem się u brata i dolałem oleju z jego dizla(to był 15w40 syntetyczny chyba). przejechałem na tym oleju jeszcze ponad 300km i motor nie poczuł nawet różnicy. dopiero po kilku przejazdach przez rzeki z tą zepsutą uszczelką, jak zrobił mi się majonez w ramie to zmieniłem całkiem ten olej. Do dziś motor chodzi jak zegarek i nie mam żadnych problemów z silnikiem.

kinoll2:
po wymianie oleju i filtra przy odpalaniu całkiem zimnego motora słychać dziwny dzwięk w okolicach filtra on mija po chwili niewiem jak ten dzwięk opisać ale wygląda to tak jakby było tam jakieś powietrze i po chwili się rozeszło ....takie chwilowe siorbanie..

wartburg:
nie chce mi się pisać do "ŁOSIA"

kinoll2:
???????

madart:
A lałeś na 2 razy z kręceniem rozrusznikiem po środku?

kinoll2:
no nie......normalnie weszły 2 litry i setka..

madart:
Mierząc miarką castrola tyle wchodzi
Ja leje litr, odpalam na 1s, gasze, wlewam drugi litr, odpalam na 2s, gasze, czekam chwilke i ognia
To po to żeby pompa obróciła troche olejem, i zlał się do skrzyni i filtra.
Ale jak tylko chwile siorbło to nic się nie stało

pikus910:
Taki dziwny dzwiek, moze wydobywac sie w szegolnosci na zimnym silniku glowna przyczyna moze byc lancuszek rozrzadu ktory jest suchy i po chwili zostaje po chwili nasmarowany rozbryzgowo.

Stosuje podobna technike jak Madart, nie trzeba tyle czekac az olej scieknie do silnika.
Ostatnio zmieniony przez Raviking 2011-12-08, 18:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Raviking 
Ravson


Wiek: 101
Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 2497
Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-02-27, 16:55   

Madart i jak wrażenia z olejenia elfem od Civica?
Ja ostatnie trzy zmiany przelatałem na samochodowym 15W40 i myślę,że jest ok.Po remonciku bedzie Repsol OFFROAD 10W40 albo Agip 10W60.Ponoć Castrol jest najbardziej znikającym oleum wg użytkowników :mrgreen:
 
 
     
Microbee 
Krzysio z Tik-Taka


Wiek: 45
Dołączył: 01 Lut 2011
Posty: 452
Skąd: Silesia
Wysłany: 2011-02-27, 20:02   

Ja się właśnie zacząłem zastanawiać nad olejem na ten sezon, czy dalej lać castrola gps'a, czy kupić coś innego.
 
 
     
madart 


Zabezpieczenie: 11111
Wiek: 99
Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 1741
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2011-02-27, 20:16   

ja mam castrola na miejscu dlatego tak mi wygodnie :)
i z beczki po 33zł chyba wychodzi, a 4L ostatnio za 105zł kupiłem 8-)
 
     
Creed
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-08, 13:47   

a ja preferuje olej valvoline :-) :-)
 
     
Raviking 
Ravson


Wiek: 101
Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 2497
Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-03-08, 14:59   

Creed napisał/a:
a ja preferuje olej valvoline :-) :-)

który konkretnie?
 
 
     
Creed
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-08, 15:49   

tzn może tak napisze jak zawsze patrzyłem na parametry jakie są w manualu ale osobiście z własnego doświadczenia do moto chłodzonych cieczą leje 10W40 chyba ze serwisowka podaje inne to stosuje sie do tego co jest w książce ale do chłodzonych powietrzem to juz zależy od moto mialem 2 chłodzone powietrzem i zalecane były oleje 10W40 natomiast postanowiłem zmienić na 20W50 i co mnie mile zaskoczyło silnik dużo ciszej i przyjemniej chodzi. Dlatego jak kupie kiedyś domina to na pewno spróbuje go zalać 20W50 i zobacze jak będzie chodzić i oczywiście wszystkie moto byly zalane albo syntetykiem lub półsyntetykiem w zależności w jakim stanie były :-)
czyli: 1miejsce vavoline 10W40 lub 20W50
2 miejsce motul 10W40 lub 20W50
 
     
Raviking 
Ravson


Wiek: 101
Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 2497
Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-03-09, 15:36   

a co powiecie na taki olej :
"Repsol Moto V Twin 4T 20W50
Olej smarowy opracowany do 4-suwowych silników motocylki V-Twin , wytrzymuje wysokie tememperatury charkterystczne dla tego rodzaju silników. Znakomicie sprawdza się na długich trasach. Zawarte w nim dodotaki znacząco wydłużają żywotność silników pracujących w w cyklu miejskim. Spełnia wymogi głównych producentów, zarówno w Europie, jak i w Japonii."
cena 25zł/L :mrgreen:
 
 
     
madart 


Zabezpieczenie: 11111
Wiek: 99
Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 1741
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2011-03-09, 15:48   

cena zachęcająca :)
a te V-twiny tez powietrzem chłodzone są?
 
     
Raviking 
Ravson


Wiek: 101
Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 2497
Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-03-09, 16:04   

no jacha :mrgreen: że powietrzem,zastanawiam sie jeszcze nad belrayem 20/50,
aa rzepsol jest mineral
 
 
     
Raviking 
Ravson


Wiek: 101
Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 2497
Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-04-13, 21:10   

pogadałem dziś z panem od olejów,powiedział ciekawą rzecz nt oleju midland:"nie doceniany i bardzo dobry" litr 10/50 30 zł
 
 
     
jolo747
[Usunięty]

Wysłany: 2011-05-24, 15:22   

a ma ktoś z was termometr , do ilu się grzeje olej w nx ,
 
     
madart 


Zabezpieczenie: 11111
Wiek: 99
Dołączył: 30 Sty 2011
Posty: 1741
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2011-05-24, 18:10   

micro ma, niech sie wypowie. Ja w terenie nie przekroczyłem 120 przy ostrym dzidowaniu i +22' na zewnątrz
 
     
Microbee 
Krzysio z Tik-Taka


Wiek: 45
Dołączył: 01 Lut 2011
Posty: 452
Skąd: Silesia
Wysłany: 2011-05-24, 20:26   

Teren (w moim wykonaniu:) i miasto max - 120 stopni, z reguły mniej. Najwyższa temperatura zdarzała się na dwupasmówce przy równomiernej, spokojnej je 1/4 dzie 90 - 130 km/h, wtedy pokazało i 130 stopni
 
 
     
jolo747
[Usunięty]

Wysłany: 2011-05-24, 21:16   

a macie chłodnice ? czy sama rama ?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 13