Strona Główna Honda NX 650 Dominator
Forum użyszkodników NX 650 i silnikopodobnych :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Wyprawa dominatorem do chin przez demoludy
Autor Wiadomość
adziad 
ekwilibrysta


Wiek: 37
Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 1583
Skąd: Klasztor Szaolin
Wysłany: 2019-05-27, 15:07   

W tutorialu jest upgrade, docelowo wydłubałem papier z oryginalnego filtra i wykorzystałem powstały stelaż do zamontowania filtra gąbkowego. A co do oleju to faktycznie można nasączac hipolem (nawet zalecają w starszych manualach hondy) lub motorexem (który też polecam), ale praca silnika potrafi być diametralnie różna.
 
     
Qwet 
Honda NX 650 97r


Wiek: 30
Dołączył: 25 Wrz 2018
Posty: 48
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-06-03, 11:12   

Faktycznie w tutorialu jest wzmianka o wydłubywaniu papieru, jakoś wyparłem to z głowy :oops: Na razie zostawiam jak jest, podoba mi się koncepcja podwójnego filtrowania, mimo że ten papierowy robi tylko 2% filtracji. Jeśli będzie się zapychał jak mówi FRANZ, w podróż zabieramy nożyk tapetowy, będę mógł w każdej chwili go wyciąć.

Ostatnio w międzyczasie jak nie miałem dostępnego garażu, w domu zbudowałem ładowarkę do akumulatora zasilaną z USB, na przykład z powerbanka.
Myślę że ten filmik wyczerpuje temat, zapraszam do obejrzenia:
https://youtu.be/z3CgIf-l0oU

A teraz już naprawdę obiecuję że następny post będzie o chłodnicy oleju! ;-)
 
     
Alibaba 
Pan Alibaba


Wiek: 61
Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 2094
Skąd: Hornówek
Wysłany: 2019-06-03, 21:33   

Ekstra patent :mrgreen: miałem uszkodzony jeden z 3 przewodów alternatora i ładowanie w granicach 12 V i padał aku w trakcie jazdy . Wtedy przydał by sie ten patent.
 
 
     
Qwet 
Honda NX 650 97r


Wiek: 30
Dołączył: 25 Wrz 2018
Posty: 48
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-06-04, 08:02   

Po dłuuugiej walce w końcu jest - chłodnica oleju! 8-)

Zdjęć jest dużo, ale możliwość wrzucenia na forum jest ograniczona, więc wrzucę 10 w tym poście i kolejne 10 w następnym.

Nagrałem też krótki filmik:
https://youtu.be/IKz_aBuaTfA

Zrobiłem tak jak planowałem na początku - chłodnica na rurce zasilającej głowicę, ponieważ przy przegrzaniu oleju tylko tam jest problem, sam silnik w dominatorze raczej się nie zaciera od temperatury. Chłodnicę skręciłem z kilku metrów rury miedzianej fi8, w spiralkę w stylu skraplacza w lodówce, przy użyciu chińskiej zaginarki. Taka konstrukcja ma ogromne tendencje do wpadania w rezonanse, a to grozi pękaniem rur, dlatego musiałem się dobrze postarać żeby odpowiednio wszystko usztywnić. Jako elementy spajające dałem duralowe płaskowniki, zrobione na wycinarce waterjet. Mocowania robiłem już ręcznie z blachy duralowej. Chłodnica umocowana jest na silniku w 5 punktach, a poza tym jeszcze zrobiłem mostki spajające zapobiegające drganiom. Rurki dopływową i powrotną zrobiłem osobno dla umożliwienia montażu po malowaniu no i też dla ułatwienia demontażu np. przy wymianie sprzęgła. oczywiście te rurki też są przymocowane dodatkowo do silnika mniej więcej gdzieś w połowie ich długości. Złączki i króćce zastosowałem takie od instalacji LPG, czyli baryłki z dociskami. Musiałem na nowo nagwintować króćce pod gwint kapy/głowicy bo tam jest M8x1,25 zamiast M10x1, pisałem o tym gdzieś wcześniej. Rura fi8, nawet taka długa, ma znacznie mniejsze opory przepływu niż fabryczna, więc dałem zwężkę w króćcu przy głowicy, żeby nie zabrakło ciśnienia oleju dla wału korbowego.
Dodatkowo na rurce zaraz przy wylocie oleju z pompy dałem rozgałęźnik na wskaźnik ciśnienia oleju, żebym mógł odpowiednio szybko zgasić silnik jak stracę ciśnienie i zapobiec dalszym zniszczeniom.

Odbyłem już pierwsze jazdy próbne, co prawda dość krótkie, ale mogę już co nieco powiedzieć. Pierwsze odpalenie, nic nie cieknie i nie poci, uff. Na filmiku widać że wskaźnik ciśnienia oleju pokazuje prawie 1 bar przy 1200obr/min i skacze ponad 1,5 bara już po lekkim przygazowaniu. Wydało mi się to trochę dziwne, bo gdzieś tam w internetach piszą że te silniki pracują na bardzo niskim ciśnieniu oleju. Wszystko się wyjaśniło po rozgrzaniu silnika. Udało mi się osiągnąć 90*C i ciśnienie rzeczywiście spadło, nawet bardzo - na wolnych obrotach poniżej 0,2 bara, a przy 4000obr/min ledwo sięga 0,4 bara. Cały czas podczas jazdy macałem sobie chłodnicę sprawdzałem czy mocno drga i czy jest ciepła. Drgania są bardzo delikatne, troszeczkę się nasilają w zakresie 4000-5000obr/min, ale bez tragedii. Co do temperatury, poczas stania w korku jest cała gorąca, parzy w palce u góry i na dole. Za to jak chwilę pojechałem równo na 5 biegu i chłodnica dostała trochę wiatru to na dole nadal parzyła, ale u góry była już tylko ciepła, mogłem wręcz trzymać palcami cały czas - na oko jakieś 40-50*C. Czyli w sumie jest dokładnie tak jak miało być - głowica dostaje ładnie schłodzony olej 8-)

Trzy słowa na koniec... Brzydkie to wyszło jak cholera, ale najważniejsze że maszy się podoba :-) yyy, to znaczy, najważniejsze że spełnia swoje zadanie :mrgreen:

001.jpg
Plik ściągnięto 2 raz(y) 308,04 KB

002.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 277,92 KB

003.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 331,28 KB

004.jpg
Plik ściągnięto 2 raz(y) 292,02 KB

005.jpg
Plik ściągnięto 2 raz(y) 327,29 KB

006.jpg
Plik ściągnięto 2 raz(y) 259,8 KB

007.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 279,45 KB

008.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 792,76 KB

009.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 493,24 KB

010.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 276,67 KB

 
     
Qwet 
Honda NX 650 97r


Wiek: 30
Dołączył: 25 Wrz 2018
Posty: 48
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-06-04, 08:03   

zdjęcia - kontynuacja

011.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 352,71 KB

012.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 266,85 KB

013.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 262,56 KB

014.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 351,55 KB

015.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 258,89 KB

016.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 303,47 KB

017.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 385,71 KB

018.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 1,02 MB

019.jpg
Plik ściągnięto 0 raz(y) 266,46 KB

020.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 298,97 KB

 
     
nx-rider 
Dawid


Wiek: 36
Dołączył: 06 Mar 2012
Posty: 868
Skąd: Żywiec
Wysłany: 2019-06-04, 11:42   

QWET - dodatkowo po całym dniu tyrania w offie można skarpetki wyprać i powiesić na suszarce ;-)

Testowałeś już to cudo ?
 
 
     
Alibaba 
Pan Alibaba


Wiek: 61
Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 2094
Skąd: Hornówek
Wysłany: 2019-06-04, 23:03   

Nooo niezły kaloryfer :mrgreen:
 
 
     
Qwet 
Honda NX 650 97r


Wiek: 30
Dołączył: 25 Wrz 2018
Posty: 48
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-06-06, 13:15   

Tak się ciekawie złożyło, że panują upały ponad 30 stopni, a my akurat ostatnie dwa dni jeździliśmy sporo po mieście i kawałek poza. Więc mogę powiedzieć co i jak.
W mieście było trochę korków i udało nam się osiągnąć temperaturę oleju 110*C. Jak na takie upały uważam to za doskonały wynik, zwłaszcza, że chłodzony jest TYLKO olej głowicy, a do ramy wraca gorący z całego silnika. Mało tego, jak wyjechaliśmy kawałek z miasta to temperatura zaczęła spadać. Przy 90km/h chłodnica na tyle schładzała olej że mogłem śmiało trzymać rurkę palcami i się nie oparzyć.
Teraz sprawa ciśnienia oleju. Przy 110*C na wolnych obrotach wskazówka ledwo odrywała się od odbojnika (oderwanie wskazówki w moim wskaźniku następuje przy 0,08 bara - mierzyłem) więc oceniam jakieś 0,10 - 0,12 bara. Podczas jazdy ciśnienie rośnie do jakichś 0,3 bara. Na niemieckim forum czytałem że na rozgrzanym te ciśnienia potrafią być jeszcze niższe. Za to na zimnym silniku podczas jazdy dochodzi do 2 barów. Wszystko dlatego, że w dominatorze pompa nie posiada presostatu, a jedynie zawór bezpieczeństwa. Jest to więc raczej pompa o stałym przepływie, a ciśnienie jest tylko jego efektem wypadkowym.

Druga rzecz o której chciałem wspomnieć - po długim testowaniu chińskich modułów CDI (oba przejechały ponad 500km i nie było z nimi problemów), w końcu włożyłem orygninalny moduł CDI który ostatnio regenerowałem. Na zregenerowanym ori module silnik odpala na dotknięcie niezależnie czy mam podłączony stabilizator napięcia, czy biorę zasilanie bezpośrednio z akumulatora. Oczywiście stabilizator napięcia i tak będzie podłączony na podróż :)

Na koniec jeszcze kwestia regulatora napięcia ładowania. Mam dwa oryginalne regulatory, każdy z nich działa, ale... Ich napięcie ładowania jest chyba niezbyt dobre. Jak mam włączone światła i silnik pracuje na wolnych obrotach to jest niby ładne 13,8 V, ale podczas jazdy przy 3000 - 4000 rpm spada czasem nawet do 12,8 V. Na drugim jest ciut lepiej, ale też raz zobaczyłem 12,9 V przy wyższych obrotach. Sytuacja trochę się poprawia na mocno rozgrzanym silniku, ale tylko trochę.
Pod wpływem impulsu kupiłem ten regulator napięcia:
https://allegro.pl/oferta/regulator-napiecia-honda-nx-500-650-xl-v-transalp-7646708275
Śmierdzi chińszczyzną na kilometr, w ogóle żadne złącze nie pasuje, musiałem wszystko przelutować i zarobić nowe złącza, poza tym jeszcze czarny przewód musiałem pociągnąć do plusa "po stacyjce". Pierwsze odpalenie, krótka przejażdżka i szok - z włączonymi światłami jest zawsze sztywne 14,0 V, na wolnych obrotach i przy 7000rpm tak samo. Okazuje się, że chińczyk rozwiązał układ stabilizacji lepiej niż OEM hondy :) Zobaczymy jeszcze jak będzie z jego niezawodnością, ale to nie jest dla nas aż tak istotne bo w razie co mamy na podmianę dwa oryginały ;-)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,3 sekundy. Zapytań do SQL: 14