Strona Główna Honda NX 650 Dominator
Forum użyszkodników NX 650 i silnikopodobnych :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Triale - z czym to się je?
Autor Wiadomość
Artek 
młody


Wiek: 25
Dołączył: 24 Lut 2014
Posty: 578
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-30, 18:22   

Cześć! To znowu ja i beti. Problem jest tego typu, że mam urwane górne mocowanie silnika (jedno z trzech) ucho mocowania jest na głowicy do ramy i to aluminiowe ucho jest urwane, pęknięte ktoś to spawał ale pękło. I co z tym zrobić? Silnik trzyma się w ramie jeszcze na dwóch punktach mocowania, dolne i środkowe tylne razem z wachaczem.
 
 
     
Artek 
młody


Wiek: 25
Dołączył: 24 Lut 2014
Posty: 578
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-30, 18:23   

Cześć! To znowu ja, przegoniłem dziś triala po błocie, po powrocie przystąpiłem do pomiaru kompresji, nigdy tego nie robiłem i byłem ciekaw jaką ma kompresję po tych torturach jakie bez przerwy jej zadaję no nie oszczędzam jej :D to już trzy lata jak się męczy u mnie bez grubszego remontu. Wydmuchała 11 bar na zimnym, na ciepłym więcej ze 12 bar, więc chyba nienajgorzej, jak na tak zmęczony motocykl, ale problem jest inny, otóż mam urwane górne mocowanie silnika (jedno z trzech) ucho mocowania jest na głowicy czyli aluminium 😮(jak by było urwane w ramie to by było prościej, stal pospawać to nie kłopot) było to już spawane, ale pękło, I co z tym zrobić? Zostawić, czy wyjąć piec i oddać głowicę do "fachmana" ,Silnik trzyma się w ramie jeszcze na dwóch punktach mocowania, dolne i środkowe tylne razem z wachaczem.


Bicio, proszę nie mów żebym posłał betę do huty, dla Ciebie to może i jest kupa stali i aluminium które nie rokuje, ale dla mnie to coś o wiele więcej, stary zmęczony życiem motocykl, lecz na chodzie i kiedyś będzie piękna, póki co uczę się jeździć.

Aha, zdjęcia dam ja wrócę do domu, na działce mam słaby Internet.
 
 
     
Bicio 
biczson


Wiek: 101
Dołączył: 03 Cze 2013
Posty: 1191
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2019-01-03, 21:56   

Artek, luz, to żarty z mojej strony. Rozumiem emocjonalne podejście. Drugi raz nie da rady tego pospawać?
A co do nauki jazdy - samemu to tylko jedna rzecz wychodzi dobrze. Dużo szybciej nauczysz się jeżdżąc w grupie bardziej doświadczonych od siebie, podpatrując i słuchając porad.
 
 
     
cubiacus 
Husky TE 310


Wiek: 39
Dołączył: 04 Mar 2011
Posty: 884
Skąd: Łódź - Kraków
Wysłany: 2019-01-04, 14:35   

Ja cię rozumiem :-)

Daj do pospawania, niedaleko mnie chłopaki bez problemu ogarniają różne metale. A miłość zostanie nietknięta na lata :-P
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 12