Strona Główna Honda NX 650 Dominator
Forum użyszkodników NX 650 i silnikopodobnych :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Rumunia 28.04 - 06.05 .2018
Autor Wiadomość
Alibaba 
Pan Alibaba


Wiek: 20
Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 1982
Skąd: Hornówek
Wysłany: 2018-07-05, 21:59   

Dalszy ciąg przygody
Ostatnio zmieniony przez Alibaba 2018-07-05, 22:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Alibaba 
Pan Alibaba


Wiek: 20
Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 1982
Skąd: Hornówek
Wysłany: 2018-07-05, 22:41   

W małej wsi znaleźliśmy pensjonat w którym za niewielkie pieniądze przenocowaliśmy. Gospodarz na wstępie poczęstował nas butelką regionalnego wina a wieczorem zaprosił na grilla mocno podlewanego palinką. Następnego dnia zebraliśmy się dopiero o 12 .
Jedziemy dalej w góry , pewne miejsca okazują się nie przejezdne więc organizujemy objazdy https://photos.app.goo.gl/cyiVrZhJLb926FZq9
W trakcie jednego z objazdów trafiamy na ekstra miejsce ze strumieniem na nocleg
https://photos.app.goo.gl/Wbd4KAFvLdHmBMfTA
https://photos.app.goo.gl/FqcxXqSvwkNJHEmRA
Piękny chłodny ranek , szybkie pakowanie i jedziemy dalej ,trafiamy na piękną szutrówkę ok 40 km
https://photos.app.goo.gl/6zjTrJhw4n65iUNTA z czasem droga się co nieco zmienia https://photos.app.goo.gl/thoT2NWHrXzQUq7Q6 wreszcie wbijamy w gesty las a potem na tą polanę
https://photos.app.goo.gl/2AWWUzYRHfxHTaWe8
I tu zaczyna się prawdziwa przygoda , polana jest tak stroma że ciężko podjechać , próbujemy trawersem i jakoś się udaje https://photos.app.goo.gl/1QcmZuhnstCv9hhE6 .
Mały odpoczynek kilka fotek i jedziemy dalej z małymi przygodami
https://photos.app.goo.gl/YTjSvcGZ6VVUZNuq6 docieramy do miejsca gdzie tracimy ślad TET a jest już późne popołudnie wybieramy drogę którą da się jechać i brniemy dalej podnosząc powalone drzewa lub przeciskając się pod nimi
https://photos.app.goo.gl/3DjFp8HyxiWuVuEL6 Docieramy do miejsca gdzie sprawdzamy przejezdność trasy na piechotę co zajmuje następne cenne minuty dnia , wybieramy podjazd ze zwalonym drzewem , które trzeba objechać pod górę w błotnistym terenie. Wjeżdżam każdym motorem po kolei jakoś się udaje. Wjechaliśmy na wzniesienie a droga coraz bardziej zarośnięta i robi się ciemno . Zjeżdżamy po omacku w wysokiej trawie gdzie nie widać pni drzew i gałęzi ale brniemy dalej do najbliższego wypłaszczenia aby gdzieś rozłożyć namioty.
Dotarliśmy tutaj, dopiero rano zobaczyliśmy gdzie nocowaliśmy
https://photos.app.goo.gl/jvp9wHaR5t3gn3Xg6
Okazało się że nie mamy już wody , więc Weronika z Igorem poszli z latarką szukać jakiegoś strumienia.
Strumień znaleźli ale zjeżdżając na tyłkach po kamieniach ..... w strumieniu droga się skończyła więc nocleg na równi pochyłej . Przy strumieniu znaleźli świeże ślady niedźwiedzia więc nocleg był pełen wrażeń słuchowych .
Rano postanowiliśmy poszukać drogi odwrotu , zjazd do strumienia wiązał by się z zimowaniem w Rumunii.
Strumieniem nie dało by się jechać z powodu skalnych przełomów i ogromnych głazów . https://photos.app.goo.gl/gjKTYgpQRpVz25tp6
Po 2,5 godziny schodzenia strumieniem dotarliśmy do polany
https://photos.app.goo.gl/CsZfBErAXMf46mzb9
do której z gór prowadziła droga zwałki drewna , posługując się nawigacją MapsMe mieliśmy naniesiony punkt naszego obozu i wiedzieliśmy do którego pkt musimy znaleźć trase którą da się przejechać.
Szliśmy w kierunku obozu pod górę czyszcząc nieprzejezdny szlak z drzew i gałezi a biorąc pod uwagę koryta wyrobione przez wodę wiedzieliśmy że będzie niezła zabawa w trakcie przeprawy.
Wreszcie doszliśmy do szlaku którym zjeżdżaliśmy poprzedniego wieczoru ale ok 0,5 km wyżej więc trzeba było obmyślić plan podjeżdżania z powrotem.
Weronika z Igorem wnosili bagaże a ja podjeżdżałem każdym motocyklem po kolei do nastepnego wypłaszczenia terenu. Ta operacja zajęła nam prawie cały dzień. Najgorsze były rynny wyżłobione w podłożu o głebokości 0,5 do 1 m i zatrzymanie w takiej rynnie wiązało by sie z zakleszczeniem motocykla.
To wszystko działo sie na wysokości 700 mnpm.
Potem był zjazd do polany traktem zwałki drewna i wreszcie polana
https://photos.app.goo.gl/NE2q2nZDhNAYKGHd7
https://photos.app.goo.gl/sxCyDtHiqPCRnxVu6
https://photos.app.goo.gl/hnqHh891vbbdUhWN8

https://photos.app.goo.gl/Lp6nYb3qqrcfJan3A

https://photos.app.goo.gl/oebzy9iykkKxHXr4
 
 
     
Ostasz 
NX 650 '94


Wiek: 31
Dołączył: 15 Maj 2015
Posty: 564
Skąd: Białołęka, Wołomin
Wysłany: 2018-07-07, 22:11   

Alibaba, fajnie opisane :-) Widzę, że z mocnymi przygodami mieliście ten wyjazd ;-)
 
     
Alibaba 
Pan Alibaba


Wiek: 20
Dołączył: 18 Lip 2011
Posty: 1982
Skąd: Hornówek
Wysłany: 2018-07-08, 10:56   

Nie dajemy za wygraną i w przyszłym roku planujemy zaliczyć następny odcinek tej trasy, oczywiście korzystając z doświadczeń pozyskanych w tym roku. :mrgreen:
W przyszłym roku wracamy do punktu zakończenia ostatniej wyprawy.
A tu jeszcze parę fotek https://photos.app.goo.gl/gq19rUwoNZSCQot89
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 12